Wydawało mi się, że muszę pojechać do Odessy, miasta, które rozkwitło pod światłymi rządami księcia Richelieu*, a stamtąd udam się do Konstantynopola lub do Grecji. Myśląc o tej wielkiej podróży pociesza¬łam się, że jeżeli życie i zdrowie mi na to pozwolą, napiszę poemat o Ryszardzie Lwie Serce. W poemacie tym zamierzałam odmalować obyczaje i przyrodę Wschodu oraz wielką epokę w historii Anglii, tę, w któ¬rej entuzjazm, jaki budziły wyprawy krzyżowe, ustą¬pił entuzjazmowi dla wolności. Ponieważ można jed¬nak odmalować tylko to, co się widziało, podobnie jak można wyrazić tylko to, co się czuło, muszę pojechać do Konstantynopola, do Syrii i na Sycylię, by tam podążać śladami Ryszarda.
Towarzysze podróży, którzy lepiej niż ja oceniali moje siły, wyperswadowali mi takie przedsięwzięcie i zapewnili, że jadąc karetą pocztową mogę posuwać się szybciej niż armia. Jak się okaże, w istocie nie pozostawało mi zbyt wiele czasu.
Kijów — Ubiory Rosjan — Dniepr — Religia grecka — General Miloradowkz-
Zdecydowana kontynuować podróż przez Rosję, wje¬chałam na Ukrainę, której stolicą jest Kijów. Niegdyś Kijów był stolicą Rosji*, i na początku państwo to założyło swoją stolicę na południu. Rosjanie utrzymy¬wali wtedy stosunki z Grekami osiadłymi w Konstan¬tynopolu i w ogóle z ludami Wschodu, od których pod wieloma względami przejęli obyczaje. szczyrk pensjonaty | bagażniki motocyklowe. |
|